Fremione

Fremione

niedziela, 16 listopada 2014

Rozdział IV cz. I

                                                         Rozdział IV cz. I
Całym sercem czułam,że coraz bardziej do siebie zbliżamy.Myślę,że może jakoś razem przetrwamy.
                                                                   ***

-Fred-oddaliłam się- przepraszam cię jak najmocniej to był jakiś odruch.Zresztą nie ważne.
-Czemu?Nie ma żadnego w tym problemu.Cały czas szykowałem się aby ci to powiedzieć-oddech-.
-Nie Fred,nie teraz to jest czas w którym nie jestem w humorze.
-No więc,dobrze.
Wyszłam z biblioteki mając oczy smutku i szczęścia.Smutek powodował Ron a radość Fred,no i oczywiście przyjaciele.Bez nich nie mogłabym żyć.
Szliśmy na kolację.W wielkiej jasnej sali lśniły się złociste talerze.Usiadłam obok Ginny.Od razu zobaczyłam Fred'a i spuściłam wzrok na dół.Usiadł na przeciwko mnie.
-Uwaga!-rzekł Dumbeldore- Mam dla was przyjemną wiadomość.Dzisiaj odbędzie się bal.Jak zwykle przybędą do nas uczniowie z innych szkół.Znajdźcie sobie partnerów i partnerki.Zapowiada się miły wieczór.
Fred popatrzał na mnie.I zaczął mi coś pokazywać.Odebrałam to jako zaproszenie.Owszem było to zaproszenie lecz rzucił mi jeszcze jaką kartkę a na niej było napisane ,,I love you''
 Na mojej twarzy można było zauważyć rumieńce.Tylko on był taki romantyczny...

Nie mogę uwierzyć :o

Aż tyle wyświetleń ?! Dziękuję wam za to ♥ Jeszcze dziś z tej okazji pojawi się kolejny rozdział :3 Będzie on miał II części :3

środa, 12 listopada 2014

Warto przeczytać ;)

Okay na tym blogu pojawi się również moja grafika :D Ale nie aż tak często :D
A tutaj mam dla was moje teło z Harry'm *,*
Moja str. na facebooku kliknij Tutaj .
A więc często można zauważyć no,że rozdziały są bardzo krótkie ale zapewniam was,że będzie ich duuużo *.*
Okay kolej szykuje się nowy rozdział i będzie on miał II części ^^ Więc nowy rozdział pojawi się już niedługo :)



poniedziałek, 10 listopada 2014

Wielki Powrót :) Rozdział III.

                                                                  Rozdział III

Czułam się najszczęśliwszą dziewczyną świata.Jedyny chłopak który próbuje mi przekazać jaka jestem dla niego ważna.Czułam motyle w brzuchu.

                                                                      ***


Fred jak nigdy dotąd był bardzo romantyczny.Gdy byliśmy na spacerze zaczęliśmy jakby zwierzać sobie.Jego historia bardzo mnie wzruszyła.Z czasem robiło się coraz ciemniej i zimniej.Miałam na sobie krótki rękaw lecz Fred miał przy sobie bluzę.Wyciągnął rękę do mnie i powiedział :
-Proszę , weź załóż moją bluzę widzę że trzęsiesz się z zimna,zaraz zamarzniesz.
-Ale co z tobą ? Przecież Tobie będzie zimno.
-Ja wytrzymam,najważniejsze jest żebyś ty nie zachorowała.
Wtedy poczułam ,że naprawde mu na mnie zależy.Poczułam się bardzo szczęśliwie.

Jakieś 20 minut później byliśmy już w pokoju wspólnym Gryffindoru.Aż tu nagle podbiega do mnie Harry i zaczyna mi bardzo pośpiesznie mówić :
-Hermiona , Ron -dyszy- zresztą sama zobacz -dyszy-.
-Dobrze , prowadź -powiedziałam pośpiesznie-.
 Harry zaprowadził mnie do skrzydła szpitalnego , na jednym z oświetlonych światłem słonecznym łóżek leżał Ron.Był cały zadrapany i pomazany krwią.
-Hermiono -zaczął mówić Harry- zaatakował go troll leśny.Nikt nie wie skąd się tam wziął ale Ron nam powiedział ,że wybrał się na spacer po lesie żeby odreagować no wiesz,tą waszą sytuację i wtedy pojawił się ni stąd ni zowąd troll.
Ron nagle zaczął mówić.
-O to już znalazłaś sobie pocieszyciela?Mój własny brat.Jak mogłeś mi to zrobić?Przecież wiesz ,że bardzo ją kochałem i nadal kocham.Zresztą nieważne,wynoście się stąd!
-Ron!Ja nie jestem niczyją rzeczą!
Wybiegłam ze skrzydła szpitalnego z płaczem.Nie mogłam się pozbierać jak Ron zaczął mi to mówić.Ale była jedna taka osoba która umiała zrozumieć moje wszystkie słowa.
-Wiedziałem,że tu akurat będziesz.Biblioteka to akurat twoje najlepsze miejsce -powiedział Fred-
-Jestem tutaj tylko po to żeby jakoś się czymś zająć i nie myśleć o nim.
-Wiesz,że zawsze możesz na mnie liczyć.
-Tak wiem to jak najlepiej -wyszeptałam do niego-
Po moich słowach musiałam się do niego przytulić.W każdym razie Fred odebrał to bardzo czule.....

piątek, 17 października 2014

Rozdział II

W głowie miałam kłębek myśli.Czułam niepokój.Myśli krążyły tu i tam.A jednak znalazła mnie osoba która mnie pocieszyła.Tak , to Fred nigdy nie myślałam , że będzie on dla mnie taki miły.

                                                             ***

Następnego dnia w szkole.
Akurat spotkałam Ron'a , tak wiem jest to mój były ale martwiłam się o niego ponieważ nie było go wczoraj w Hogwarcie , przez wiele lat przyjaźniliśmy się i nadal tak będzie.Ron jak mnie zobaczył o mało nie oślepł.















Nie wiem czy on sobie zdaje z tego sprawę , że między nami nic już nie ma i nie będzie.
-Cześć Hermiono , ładnie dziś wyg... [ nie skończył rozmowy]
-Daruj sobie takie teksty typu ładnie wyglądasz.Nic już nas nie łączy oprócz przyjaźni.
-A no tak , zapomniałem całkiem o tym.Chciałem tylko z tobą porozmawiać.
-Wybacz mi , ale nie mam dziś nastroju i nie mogę teraz rozmawiać.
Tak naprawdę nie chciało mi się z nim rozmawiać.Od naszego rozstania prawie w ogóle ze sobą nie rozmawiamy.

Lecz widok kogoś znajomego pocieszyła mnie.Zobaczyła Freda i od razu ucieszyłam się.
-O cześć Hermiona , jak mija dzień ?
-Jak na razie dobrze , ja się domyślam , że już knujecie coś z George'm.
-Dzisiaj nic jeszcze nie planujemy , tak się zastanawiałem .... czy nie poszłabyś ze mną na zwykły spacer ?
-W sumie to nic nie mam do zrobienia , więc tak.
Czułam że Fred w duchu bardzo się z tego cieszył.Nigdy tak bardzo się do siebie nie zbliżyliśmy.Czułam że to uczucie nie może się zmarnować...
________________________________________________________________________________
Ogółem to znów rozdział jest krótki ale musicie zrozumieć , że też mam szkołę.MIŁEGO CZYTANIA *.*

wtorek, 14 października 2014

Nominacja ?!


Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nominacji należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby która cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 blogów ( musisz je o tym poinformować ) oraz zadajesz im 11 pytań.
Dostałam nominację od

Pytania na które odpowiadam :
1.  Jak zaczęła się twoja przygoda z pisaniem?
-Czyli zaczęło się głównie od przeglądania innych blogów.Mam wyobraźnię i postanowiłam zacząć pisać.Założyłam blog o innej tematyce lecz blog nie wypalił.Ale postanowiłam się nie poddawać i założyłam tego ♥.

2.Co lub kto cię inspiruje?
Odpowiem krótko.Inspiruje mnie ♥.

3. Od kiedy piszesz?

Głownie piszę już od dobrych 4 lat.A tego zaczęłam niedawno xD.

4.Podoba ci się to co piszesz?
-Szczerze ? To tak.

5. . Uważasz że obs za obs i kom za kom to dobry sposób na zdobywanie czytelników?
Myślę , że tak wiesz ja i ty zdobędziemy nowych czytelników.

6. Posiadasz fanpage swojego bloga? Podaj link.
MENDA ! Tak posiadam xD ------------------> https://www.facebook.com/pages/Miloscktorejjeszczeniebyloblogspotcom/638691972913990?skip_nax_wizard=true&ref_type=bookmark

7. Prowadzisz kilka blogów?
Nie.

8.Czy ty również czytasz moje opowiadanie ?
No ba ♥

9.Jesteś w jakiś fandomach?
POTTERHEAD ♥ ARIANATORS ♥ BEDNARKONATORS ♥

10. Czy jesteś Demigod?
Nwm co to jest xD

11.Chciałabyś w przyszłości wydać książkę?
No jasne ♥

Blog -  http://harry-potter-kontynuacja.blog.pl/
Blog - http://hp-to-jeszcze-nie-koniec.blogspot.com/
Blog - http://alex-i-lu.blogspot.com/

Moje pytania :
1.Jak długo piszesz ?
2.Książka czy Film ?
3.Jakie masz fandomy ?
4.Jesteś Potterhead ?
5.Chciałabyś wydać ksiązkę ?
6.Długie , czy krótkie włosy ?
7.Jest jakiś nauczyciel którego lubisz ?
8.Czy ty również czytasz moje opowiadania ?
9.Masz swoją ulubioną książkę ?
10. Co jest dla ciebie ważniejsze: komentarze czy liczba wyświetleń?
11. Masz ogólny zamysł na całą historię?

Powodzenia !

niedziela, 12 października 2014

Rozdział I

Szłam po środku ciemnego korytarza.Nagle ktoś zaczął wołać moje imię.
-Hermiono ! -zawołał głośno Harry-
-Tak , o co chodzi ?
-Czy może wiesz gdzie teraz znajduje się Ron ?
-Pytasz o mojego byłego ? nie nie wiem gdzie on jest.
-Dobrze , dobrze przepraszam nie zawracam ci już głowy.
Po tej rozmowie z Harry'm nie wiedziałam już co mam myśleć.Siadłam w kącie i nagle posmutniałam.Aż nagle nie rozległ się wielki , przeraźliwy śmiech Fred'a i George'a Weasley'ów.
Fred jednak po chwili przestał się śmiać i poprosił aby George odszedł.
-Hermiono , nie jestem specjalistą od tych spraw , ale widzę , że jesteś smutna , o co chodzi ?
-O co chodzi ? Chodzi głównie tu o twojego brata.
-Ron , ach Ron jaki ty jesteś głupi.
-To jest twój brat , dlaczego tak mówisz ?
-Bo zranił najpiękniejszą dziewczynę w całym Hogwarcie.
-Fred , czy ty czasem lekko nie przesadzasz ?
-No coś ty ! nie widziałem lepszej dziewczyny od ciebie.
-Fred , przepraszam cię ale teraz muszę iść już na lekcje.
-Jasne . ale ja wiem że ty i tak próbujesz się wymigać od tej rozmowy ! -zawołał-


                                                                  ***

_____________________________________________________________________________________
Ogólnie to przepraszam że taki krótki ale jutro szkoła ;// i wiecie jest już późno , dobranoc :*